Jak otworzyć własne biuro tłumaczeń?

biuro tłumaczeń, biuro tłumaczeń specjalistycznych

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że znajomość języków obcych jest obecnie kwestią kluczową i niemalże podstawową w naszym życiu. Dzieje się tak dlatego, że wymiana międzynarodowa (zarówno pod względem handlowym jak i kulturowym) wymaga od nas coraz większej znajomości lingwistycznej. Otwartość granic i możliwość swobodnego podróżowania także nie są bez wpływu na zaistniałą sytuacją. Stajemy się narodami multikulturowymi, gdzie różnorodność języków zaczyna przenikać do porządku dziennego. Co więcej, tłumaczenia ekspresowe i tłumaczenia specjalistyczne są nierozerwalną częścią działalności wielu firm. Mogą okazać się niezbędne przy współpracy z firmą zagraniczną lub jej przedstawicielstwem.

Z tego też względu własne biuro tłumaczeń (w tym biuro tłumaczeń specjalistycznych), to dla wielu z nas indywidualne marzenia i cel, jaki przed sobą stawiamy do realizacji. Ciągłe kształcenie lingwistyczne, tłumaczenia specjalistyczne z wybranych dziedzin (do których zaliczyć należy tłumaczenia naukowe oraz tłumaczenia stron internetowych) oraz przede wszystkim duża doza cierpliwości i samomotywacji to czynniki, które z pewnością będą przydatne w podejmowanych działaniach (zobacz też nasz artykuł 4 powody, dla których warto wybrać biuro tłumaczeń).

Biuro tłumaczeń – ja je założyć?

Przede wszystkim aby otworzyć własne biuro tłumaczeń należy założyć przynajmniej jednoosobową działalność gospodarczą wybierając z listy PKD numer 74.30.Z, czyli „Działalność związana z tłumaczeniami”. Po zrealizowaniu tego zadania możemy zacząć poszukiwania  odpowiedniego lokalu do kupna lub wynajmu (przy czym to drugie rozwiązanie jest znacznie korzystniejsze dla osób początkujących na rynku, których startowe dochody nie będą ogromne) oraz działania marketingowe (materiały reklamowe, własna strona internetowa, działania ją pozycjonujące). W środowisku tłumaczy przyjęło się mówić, że jeśli przed założeniem własnego biura nie ma się 2-3 stałych Klientów, to prowadzenie biura tłumaczeń jest nieopłacalne. Wynika to głównie z możliwości pozyskania nowych zleceniodawców, przybyłych z polecenia naszych stałych Klientów. W ten sposób rozbudowujemy także swoją sieć kontaktów (co w biznesie jest niezbędne).

Zakładając własne biuro tłumaczeń (takie jak mające już swoją renomę biuro tłumaczeń From To http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/), z pewnością warto również przemyśleć, kto będzie korzystać  z naszych usług w przyszłości i pod potencjalny target dostosować swoje usługi. Najczęściej spotykanymi petentami biur nieruchomości są osoby prywatne i firmy (tłumaczenia ekspresowe, tłumaczenia stron www), kancelarie prawne (tłumaczenia prawnicze i tłumaczenia naukowe), agencje reklamowe (tłumaczenia specjalistyczne i tłumaczenia ekspresowe), agencje ubezpieczeniowe (tłumaczenia specjalistyczne), czy także biura rachunkowe (tłumaczenia specjalistyczne).

Na koniec wspomnijmy jeszcze o aspekcie jakże oczywistym, czyli umiejętności językowe w kontekście tłumaczeń. Jeśli biuro tłumaczeń (w tym biuro tłumaczeń specjalistycznych wręcz bezsprzecznie) nie będzie posiadać wykwalifikowanych tłumaczy, to żadna reklama nie będzie w stanie pozyskać dla niego klientów. Dlaczego? Bo w przypadku tłumaczeń najlepszą rekomendacją jest solidnie wykonana praca z zachowaniem wszelkich terminologii oraz poprawności językowych i strukturalnych. A tego niestety nie będziemy w stanie kupić nigdzie i za żadne pieniądze!

Jak szybko przetłumaczyć tekst z języka obcego?

tłumaczenia ekspresowe

Bardzo często zostajemy postawieni w sytuacji, kiedy to w krótkim czasie musimy dokonać perfekcyjnego tłumaczenia tekstu w języku obcym. Jest to o tyle prawdopodobne, iż w dobie postępu technologicznego, rozwoju Internetu i coraz to mniejszych barier międzynarodowych, zaczynamy posługiwać się większą liczbą języków, niż tylko swój ojczysty. W niniejszym artykule podpowiemy Wam, jak szybko i efektywnie dokonać tego właśnie zabiegu – tłumaczenia ekspresowego. Poniżej trzy wskazówki, które z pewnością się Wam przydadzą:

  1. skorzystaj z usług profesjonalnego biura tłumaczeń – tłumaczenia ekspresowe będące wynikiem wrzucenia tekstu do internetowego translatora nie zawsze kończą się dobrze. Dlaczego? Nie chodzi tu już nawet o zachowanie odpowiedniego szyku zdań i właściwie użytej odmiany czasownika, ale przede wszystkim o poprawne zastosowanie znaczenia słowa. Jak w każdym języku (w tym także w polskim) często zdarza się, że jeden rzeczownik posiada odmienne znaczenia. O tym, który zastosować w wybranym kontekście decyduje tylko odpowiednio zaawansowana wiedza językowa. Warto zadem udań się do profesjonalnego tłumacza z prośbą o wykonanie usługi tłumaczeniowej (w Opolu polecamy biuro tłumaczeń From To http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/).
  2. określ realny czas realizacji tłumaczenia – odpowiednie i profesjonalne przetłumaczenie treści nie jest procesem wymagającym jednej chwili. Tłumacz musi się skupić, odpowiednio przeczytać tekst w całości zanim jeszcze przystąpi do jakichkolwiek działań by zrozumieć ogólny kontekst. Samo tłumaczenie także jest czasochłonne. Warto zatem uwzględnić to w całościowym planie swojego działania.
  3. zadbaj o poprawność gramatyczną i językową – jeśli jednak zdecydujesz się na samodzielne tłumaczenie, zadbaj o jak największą poprawność językową (zwłaszcza, jeśli wykonujesz tłumaczenia prawnicze, tłumaczenia specjalistyczne lub tłumaczenia stron internetowych). Szybko nie zawsze znaczy dobrze (chyba, że znasz język w stopniu doskonałym i translacje nie stanowią dla Ciebie wielkiego wyzwania).

Jak widać szybkie przetłumaczenie dokumentów lub treści nie jest wbrew pozorom takie proste. Nie bez powodu powstały także biura tłumaczeń, które w takich sytuacjach zawsze służą swoją pomocą (zobacz też nasz tekst Biuro tłumaczeń: czym się zajmuje?). Skorzystajcie z ich usług, a z pewnością będziecie zadowoleni!

Biuro tłumaczeń: czym się zajmuje?

Biuro tłumaczeń, dzięki temu, że świat staje się coraz bardziej multikulturowy, coraz częściej ogłasza się ze swoją ofertą. Ludzie wyjeżdżają do innych krajów i mieszkają na obcych ziemiach, a i sami my mamy coraz większy kontakt z językami obcymi. Mimo tego, że wiedza na temat języków obcych jest w Polsce coraz bardziej powszechna, to i tak nie wszyscy znają języki obce w stopniu choćby komunikatywnym. Problem pojawia się również, kiedy musimy przetłumaczyć rozmaite dokumenty.

Co oferuje biuro tłumaczeń?

Biuro tłumaczeń zazwyczaj posiada rozległą ofertę tłumaczeń – od zwykłych po specjalistyczne, a nawet przysięgłe. Do tych ostatnich potrzebny jest tytuł tłumacza przysięgłego i pieczęć. Czasem istnieje możliwość zamówienia tłumaczenia symultanicznego, a także korekt tekstów w obcym języku. Biuro tłumaczeń oferuje przekłady ustne i pisemne. Oczywiście w biurze muszą pracować wykwalifikowani pracownicy, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia i certyfikaty poświadczające umiejętności posługiwania się językiem obcym.

Rodzaje tłumaczeń

W jednym biurze tłumaczeń uzyskamy szereg usług. Tłumacz zajmuje się przekładem tekstów naukowych, prawniczych, przysięgłych, technicznych. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, podejmie się tłumaczenia etykiety produktów dla przemysł spożywczy. Tłumacz pomoże nam w tłumaczenia medyczne, a także telekomunikacyjne. Oprócz takich tłumaczeń, biuro może być stroną w rozmowach prywatnych bądź urzędowych. Szerszą ofertę tłumaczeń znajdziesz na stronie biura From To : http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/.

Freelancer czy biuro tłumaczeń?

Wybór tłumacza zależy w dużej mierze od tego, co jest do przetłumaczenia. Jeżeli tekst nie jest naszpikowany specjalistycznymi wyrażeniami, śmiało można go zlecić freelancerowi. Gorzej, jeśli tłumaczymy coś np. dla klienta biznesowego z zagranicy, a w tekście pojawią się błędy, wynikające z niewiedzy na temat specjalistycznych wyrażeń. Wówczas warto udać się do profesjonalnego tłumacza, aby nie najeść się wstydu i nie tracić kontaktów biznesowych. Wtedy, kiedy potrzebne jest tłumaczenie przysięgłe, nie obędzie się bez wizyty u tłumacza. Posiada on pieczęć i numer ewidencyjny, bez którego nie można poświadczyć tłumaczenia przysięgłego. Tylko takie, odpowiednio opieczętowane tłumaczenie, można uznać za poświadczone.

Tłumaczenia medyczne i ich zakres

Tłumaczenia medyczne wykonywane są przez osobę, która posiada odpowiednie przygotowanie merytoryczne, jak i lingwistyczne. Tłumaczenia tego rodzaju wykonywane są przez lekarzy z biegłą, lub bardzo dobrą znajomością języka obcego. Zwykle są to lekarze czynni zawodowo, ale zdarza się też, że porzucili karierę medyczną na rzecz lingwistycznej.

Tłumaczenia medyczne i tłumaczenia przysięgłe

Tłumaczenia medyczne czasem muszą być konsultowane z ekspertami klinicznymi. Tłumacz medyczny może być również tłumaczem przysięgłym, ale najczęściej takim tłumaczeniem zajmują się dwie osobne osoby. Tłumacz przysięgły sprawdza tłumaczenie pod kątem językowym, nanosi ewentualne poprawki i finalnie nadaje mu wagę urzędową. Tłumacz medyczny zajmuje się również przekładem symultanicznym na konferencjach, a także pomoże przy sympozjach naukowych lub szkoleniach lekarzy i pielęgniarek.

Kiedy do tłumacza?

Jeżeli posiadamy tekst, który wymaga bardzo szczegółowej wiedzy medycznej, może on być przekazany bezpośrednio lekarzowi ze specjalizacją. Przekłady tekstów stomatologicznych wykonywane są przez stomatologa lub w konsultacji z nim. Natomiast pomoc tłumacza przyda się na pewno wtedy, kiedy zależy nam na tłumaczeniu dokumentów medycznych lub wyników badać. Najczęściej chodzi o kompletną dokumentację medyczną pacjenta, w skład której mogą wchodzić wypisy ze szpitala wraz z epikryzą, wynik badania rezonansu, tomografii, USG bądź EKG oraz wyniki badań obrazowych i laboratoryjnych. Często też potrzebne jest tłumaczenie orzeczenia o niepełnosprawności bądź druk L4. Ofiary wypadków poza krajem, które starają się o ubezpieczenie w kraju, zlecają przysięgłe tłumaczenie kart informacyjnych leczenia szpitalnego. From To zajmuje się również zleceniami od firm na translacje dossier rejestracyjnego produktów farmaceutycznych i druków informacyjnych, albo całych dokumentacji dotyczącej badań klinicznych. Tłumaczenia medyczne obejmują również dziedziny takie, jak medycyna estetyczna, alternatywna, które odnotowują dynamiczny rozwój.

Znajomość tematu jest najważniejsza

Dla naszego dobra, tłumaczeniami medycznymi powinni się zająć specjaliści, a nie freelancerzy bądź znajomi. Zasób słownictwa, terminologia i znajomoś tematu jest tu kluczowa. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ulotkę lekarstwa z zagranicy przetłumaczy dla nas ktoś, kto się na tym nie zna i od zawsze by na bakier już nawet z biologią.

Tłumaczenia przysięgłe – kiedy potrzebne

Tłumaczenia przysięgłe przydają się, kiedy musimy przetłumaczyć ważne dokumenty – urzędowe, sądowe lub otrzymane od zagranicznych pracodawców. NAzwa tego zawodu spowszedniała do tego stopnia, że teraz rzadko zastanawiamy się, co kryje się pod tym tytułem. Pewnie myślimy, że tłumacz przysięgły dokonuje tłumaczeń pod przysięgą ważności, albo bierze za nie odpowiedzialność prawną. Czym, poza ceną, różni się tłumaczenie przysięgłe od zwykłego?

Tłumaczenia przysięgłe – czy każdy może to robić?

Bądźmy szczerzy – merytorycznie zwykłe tłumaczenie od tego przysięgłego nie różni się niczym. Tłumacz ma za zadanie jak najdokładniej przetłumaczyć treści z jednego języka na drugi – zarówno w pierwszym, jak i w drugim wypadku. Różnice dostrzeżemy dopiero wtedy, kiedy mówimy o odpowiedzialności za wykonaną pracę. Zwykłego tłumaczenia może dokonać każdy znający język obcy – nawet bez tytułu magistra filologii. W biuro tłumaczeń taka osoba może przekładać książki, instrukcje obsługi sprzętów RTV, czy maszyn. Jeżeli dokumenty mają trafić np. do urzędu, sprawa nieco komplikuje się. Tłumaczenia przysięgłe dysponują pieczęcią, na której znajduje się imię, nazwisko tłumacza, a także język, do którego ma uprawnienia oraz pozycję na liście tłumaczy przysięgłych. Z taką pieczęcią tłumacz może przekładać akty urodzenia, małżeństwa, zgonu, dokumenty rejestracji pojazd sprowadzonego z zagranicy, a także np. świadectwa pracy. Tłumacz przysięgły zobowiązuje się do poniesienia ryzyka odpowiedzialności cywilnej za błędy, które mogą pojawić się w tłumaczeniu. Ponadto, tłumaczenia przysięgłe zawsze mają postać papierową, a jeżeli klient tłumacza poniesie straty za niepoprawnie wykonaną pracę, może ubiegać się o odszkodowanie.

Aby przekonać się, jak działają tłumacze przysięgli, zajrzyj na stronę internetową http://fromtotlumaczenia.pl. Specjaliści z pewnością odpowiedzą na Twoje pytania i rozwieją wszelkie wątpliwości, co do tłumaczenia ważnego dokumentu na własną rękę.

Kiedy do tłumacza przysięgłego?

Pracy tłumacza przysięgłego wymagają dokumenty, które posiadają moc prawną i mają tę moc zachować po przekładzie. Są to pisma potwierdzające zatrudnienie, a także papiery samochodowe potrzebne do rejestracji pojazdu w kraju, zaświadczenie o stanie cywilnym i danych osobowych. Nie ma potrzeby z korzystania z pomocy tłumacza przysięgłego wtedy, kiedy przetłumaczony dokument nie będzie używane poza instytucją państwową. Wtedy wystarczy doświadczony tłumacz zwykły, który nie dość, że będzie równie skuteczny, to jeszcze będzie tańszy.

Jak zostać tłumaczem przysięgłym?

Aby stać się osobą zaufania publicznego, jaką niewątpliwie jest tłumacz przysięgły, należy posiadać obywatelstwo polskie lub jednego z państw członkowskich UE. Należy przede wszystkim znać język polski i mieć pełną zdolność do czynności prawnych, a także nie być karanym za umyślne przestępstwa. Chętny powinien ponadto ukończyć studia, uzyskując tytuł magistra oraz złożyć egzamin na tłumacza przysięgłego z wynikiem pozytywnym.

Tłumaczenia i ich fałszywi przyjaciele

Tłumaczenia mogą być prawdziwą pułapką. Czy angielskie sympathy, to sympatia? A włoskie colazione znaczy: kolacja? False friends, czyli fałszywi przyjaciele są zmorą każdego tłumacza, nauczyciela i osoby uczącej się obcego języka. Błędy w tłumaczeniu pojawiają się w książkach, filmach i serialach.

False friends to słowa, które w różnych językach brzmią lub są pisane podobnie, jednak mają różne znaczenie. Tym językowym pułapkom ulegają nie tylko początkujący tłumacze, ale również ci z dużym stażem pracy i doświadczeniem. Szczególnie powinniśmy uważać na te słowa, które na pierwszy rzut oka są identyczne. Ich pisownia jest taka sama, ale znaczenie jest zupełnie inne.

Tłumaczenia z języka angielskiego

Idąc do angielskiej apteki, farmaceuta nie zapyta nas o receipt. Dlaczego? Dlatego, że w aptece potrzebna nam prescription, czyli recepta, a nie paragon. Ucząc się języka angielskiego warto zwrócić uwagę na tautonimy – chociażby po to, żeby nie wyrażać dziewczynie sympathy, a liking. Pamiętaj, że o ile taki fałszywy przyjaciel wyniknie w rozmowie z kolegą, to pół biedy. Gorzej, kiedy pojawi się w CV, tuż pod biegłymi kwalifikacjami językowymi, kiedy staramy się o pracę w biurze tłumaczeń.

Tłumaczenia ustne

Istnieją pary słów które, czytane, brzmią zupełnie tak samo, jednak zapisujemy je inaczej. Dla przykładu boredboard. Dlatego, jeżeli mamy problemy z językiem mówionym, należy zwrócić szczególną uwagę na sens słowa. Inaczej powiemy nie „idę pojeździć na desce”, a „idę pojeździć na nudzie”. Brzmi dziwnie. Tłumaczenia ze słuchu są ciężkie z tego właśnie względu: należy wsłuchać się w sens słów, aby nie popełnić ciężkiego błędu językowego. Zwłaszcza, jeżeli prowadzimy tłumaczenia specjalistyczne, bądź tłumaczenia przemysłowe. Najlepiej najpierw zapisać tekst w oryginalnym języku – dopiero później przełożyć na inny. Tłumaczenia ustne okażą się wtedy łatwiejsze.

Skąd biorą się błędne tłumaczenia?

Ucząc się języka nie przykładamy wielkiej wagi do nauki słówek, co później odbija się na znajomości języka obcego. Znając samą gramatykę, mamy za sobą połowę sukcesu. Przez lenistwo umysłowe tłumaczymy słowa według znanych nam szablonów i popełniamy błąd. Najczęściej bierze się to z tego, że dane wyrazy są obcego pochodzenia (np. z łaciny bądź greki) i błędnie zakładamy, że w innych językach jest podobnie. Pół biedy, jeżeli akurat trafimy na język, w którym takie błędne translacje nic nie znaczą.

Czy mój język obcy jest na dobrym poziomie?

Sądzi się, że dzieci, studenci lub ktokolwiek, kto uczęszcza na kursy języka obcego, ma ułatwione zadanie jeśli chodzi o mierzalność swojego poziomu umiejętności. Czy aby na pewno?

Nie zawsze jest to prawda. Co prawda uczą się języka na poziomie z góry ustalonym, więc wiedzą jaki powinni znać zakres słownictwa i reguł gramatycznych. Jeśli jednak nie mają kontaktu z językiem obcym poza szkołą, nie mogą sprawdzić, jak poradziliby sobie w razie potrzeby jego użycia. Dlatego też nie wiedzą, czy ich znajomość języka jest na tyle wystarczająca, aby porozumieć się z cudzoziemcem lub czy sprawdzi się w jakiejkolwiek życiowej sytuacji. Istnieje jednak kilka sposobów, aby szybko odkryć, na jakim poziomie jest nasza znajomość języka.

Telewizja

W dzisiejszych czasach dostęp do mediów jest łatwiejszy niż kiedykolwiek. Wciąż powstają nowe platformy internetowe lub telewizyjne, które emitują coraz więcej obcojęzycznych programów. Filmy, seriale, programy dokumentalne możemy oglądać zarówno w kablówce, jak i na Youtube, Vimeo czy w telewizji internetowej. Główną cechą odróżniającą te media od zwykłej telewizji jest (zazwyczaj) możliwość wyboru ścieżki dźwiękowej, lub wyłączenia lektora, a zamiast niego włączenia napisów w polskim lub innym języku. Jest to doskonała okazja na to, aby sprawdzić, czy pozbawieni polskich podpowiedzi rozumiemy fabułę programu. Wiadomo, że nie wymaga się od nas znajomości każdego słowa, bo jest to ciężkie do osiągnięcia (choć nie niemożliwe). Ważne, by rozumieć ogólny sens wypowiedzi.
Częstą przeszkodą podczas oglądania programów w innym języku (której nie uświadczamy podczas nauki) jest obcy akcent. Potrafi zniekształcić słowa na tyle, że ciężko nam zrozumieć o co właściwie chodzi. Dlatego ważne jest, aby próbować ogarnąć sens całego zdania, wtedy pojedyncze słowo, którego nie zrozumieliśmy, może okazać się nam znane, tylko że wymówione w sposób, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni.

Radio

Radio internetowe jest ciekawym sposobem sprawdzenia swojej znajomości języka. Opieramy się bowiem tylko na tym, co usłyszymy, nie pomaga nam gra aktorska ani napisy czy dubbing. Jest to jednocześnie najłatwiejszy sposób na osłuchanie się z językiem. Nie trzeba siedzieć przed telewizorem ani niczego czytać, wystarczy włączyć radio i w międzyczasie skupić się na innym zajęciu.

Serwisy internetowe

Tutaj sprawa jest nieco łatwiejsza. Można uznać, że jeśli jesteśmy w stanie zrozumieć przeciętny artykuł na portalu informacyjnym, znajomość języka w wersji drukowanej jest wystarczająca. Niestety nie oznacza to, że poradzimy sobie z napisaniem podobnego artykułu na porównywalnym poziomie, ale zazwyczaj wystarczy nam znajomości języka na jego streszczenie lub przeredagowanie. Zazwyczaj też w takich sytuacjach czas nas nie ogranicza, mamy również dostęp do internetu lub słownika, w którym możemy sprawdzić nieznane nam słowa. Przy rozmowie lub słuchaniu radia czy telewizji, nie mamy tego luksusu.

Wymieniliśmy najpopularniejsze sposoby sprawdzenia biegłości językowej. Warto z nich korzystać nie tylko w tym celu, są one również doskonałymi metodami pogłębiania znajomości języka obcego.