Biuro tłumaczeń: czym się zajmuje?

Biuro tłumaczeń, dzięki temu, że świat staje się coraz bardziej multikulturowy, coraz częściej ogłasza się ze swoją ofertą. Ludzie wyjeżdżają do innych krajów i mieszkają na obcych ziemiach, a i sami my mamy coraz większy kontakt z językami obcymi. Mimo tego, że wiedza na temat języków obcych jest w Polsce coraz bardziej powszechna, to i tak nie wszyscy znają języki obce w stopniu choćby komunikatywnym. Problem pojawia się również, kiedy musimy przetłumaczyć rozmaite dokumenty.

Co oferuje biuro tłumaczeń?

Biuro tłumaczeń zazwyczaj posiada rozległą ofertę tłumaczeń – od zwykłych po specjalistyczne, a nawet przysięgłe. Do tych ostatnich potrzebny jest tytuł tłumacza przysięgłego i pieczęć. Czasem istnieje możliwość zamówienia tłumaczenia symultanicznego, a także korekt tekstów w obcym języku. Biuro tłumaczeń oferuje przekłady ustne i pisemne. Oczywiście w biurze muszą pracować wykwalifikowani pracownicy, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia i certyfikaty poświadczające umiejętności posługiwania się językiem obcym.

Rodzaje tłumaczeń

W jednym biurze tłumaczeń uzyskamy szereg usług. Tłumacz zajmuje się przekładem tekstów naukowych, prawniczych, przysięgłych, technicznych. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, podejmie się tłumaczenia etykiety produktów dla przemysł spożywczy. Tłumacz pomoże nam w tłumaczenia medyczne, a także telekomunikacyjne. Oprócz takich tłumaczeń, biuro może być stroną w rozmowach prywatnych bądź urzędowych. Szerszą ofertę tłumaczeń znajdziesz na stronie biura From To : http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/.

Freelancer czy biuro tłumaczeń?

Wybór tłumacza zależy w dużej mierze od tego, co jest do przetłumaczenia. Jeżeli tekst nie jest naszpikowany specjalistycznymi wyrażeniami, śmiało można go zlecić freelancerowi. Gorzej, jeśli tłumaczymy coś np. dla klienta biznesowego z zagranicy, a w tekście pojawią się błędy, wynikające z niewiedzy na temat specjalistycznych wyrażeń. Wówczas warto udać się do profesjonalnego tłumacza, aby nie najeść się wstydu i nie tracić kontaktów biznesowych. Wtedy, kiedy potrzebne jest tłumaczenie przysięgłe, nie obędzie się bez wizyty u tłumacza. Posiada on pieczęć i numer ewidencyjny, bez którego nie można poświadczyć tłumaczenia przysięgłego. Tylko takie, odpowiednio opieczętowane tłumaczenie, można uznać za poświadczone.

Tłumaczenia medyczne i ich zakres

Tłumaczenia medyczne wykonywane są przez osobę, która posiada odpowiednie przygotowanie merytoryczne, jak i lingwistyczne. Tłumaczenia tego rodzaju wykonywane są przez lekarzy z biegłą, lub bardzo dobrą znajomością języka obcego. Zwykle są to lekarze czynni zawodowo, ale zdarza się też, że porzucili karierę medyczną na rzecz lingwistycznej.

Tłumaczenia medyczne i tłumaczenia przysięgłe

Tłumaczenia medyczne czasem muszą być konsultowane z ekspertami klinicznymi. Tłumacz medyczny może być również tłumaczem przysięgłym, ale najczęściej takim tłumaczeniem zajmują się dwie osobne osoby. Tłumacz przysięgły sprawdza tłumaczenie pod kątem językowym, nanosi ewentualne poprawki i finalnie nadaje mu wagę urzędową. Tłumacz medyczny zajmuje się również przekładem symultanicznym na konferencjach, a także pomoże przy sympozjach naukowych lub szkoleniach lekarzy i pielęgniarek.

Kiedy do tłumacza?

Jeżeli posiadamy tekst, który wymaga bardzo szczegółowej wiedzy medycznej, może on być przekazany bezpośrednio lekarzowi ze specjalizacją. Przekłady tekstów stomatologicznych wykonywane są przez stomatologa lub w konsultacji z nim. Natomiast pomoc tłumacza przyda się na pewno wtedy, kiedy zależy nam na tłumaczeniu dokumentów medycznych lub wyników badać. Najczęściej chodzi o kompletną dokumentację medyczną pacjenta, w skład której mogą wchodzić wypisy ze szpitala wraz z epikryzą, wynik badania rezonansu, tomografii, USG bądź EKG oraz wyniki badań obrazowych i laboratoryjnych. Często też potrzebne jest tłumaczenie orzeczenia o niepełnosprawności bądź druk L4. Ofiary wypadków poza krajem, które starają się o ubezpieczenie w kraju, zlecają przysięgłe tłumaczenie kart informacyjnych leczenia szpitalnego. From To zajmuje się również zleceniami od firm na translacje dossier rejestracyjnego produktów farmaceutycznych i druków informacyjnych, albo całych dokumentacji dotyczącej badań klinicznych. Tłumaczenia medyczne obejmują również dziedziny takie, jak medycyna estetyczna, alternatywna, które odnotowują dynamiczny rozwój.

Znajomość tematu jest najważniejsza

Dla naszego dobra, tłumaczeniami medycznymi powinni się zająć specjaliści, a nie freelancerzy bądź znajomi. Zasób słownictwa, terminologia i znajomoś tematu jest tu kluczowa. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ulotkę lekarstwa z zagranicy przetłumaczy dla nas ktoś, kto się na tym nie zna i od zawsze by na bakier już nawet z biologią.

Tłumaczenia przysięgłe – kiedy potrzebne

Tłumaczenia przysięgłe przydają się, kiedy musimy przetłumaczyć ważne dokumenty – urzędowe, sądowe lub otrzymane od zagranicznych pracodawców. NAzwa tego zawodu spowszedniała do tego stopnia, że teraz rzadko zastanawiamy się, co kryje się pod tym tytułem. Pewnie myślimy, że tłumacz przysięgły dokonuje tłumaczeń pod przysięgą ważności, albo bierze za nie odpowiedzialność prawną. Czym, poza ceną, różni się tłumaczenie przysięgłe od zwykłego?

Tłumaczenia przysięgłe – czy każdy może to robić?

Bądźmy szczerzy – merytorycznie zwykłe tłumaczenie od tego przysięgłego nie różni się niczym. Tłumacz ma za zadanie jak najdokładniej przetłumaczyć treści z jednego języka na drugi – zarówno w pierwszym, jak i w drugim wypadku. Różnice dostrzeżemy dopiero wtedy, kiedy mówimy o odpowiedzialności za wykonaną pracę. Zwykłego tłumaczenia może dokonać każdy znający język obcy – nawet bez tytułu magistra filologii. W biuro tłumaczeń taka osoba może przekładać książki, instrukcje obsługi sprzętów RTV, czy maszyn. Jeżeli dokumenty mają trafić np. do urzędu, sprawa nieco komplikuje się. Tłumaczenia przysięgłe dysponują pieczęcią, na której znajduje się imię, nazwisko tłumacza, a także język, do którego ma uprawnienia oraz pozycję na liście tłumaczy przysięgłych. Z taką pieczęcią tłumacz może przekładać akty urodzenia, małżeństwa, zgonu, dokumenty rejestracji pojazd sprowadzonego z zagranicy, a także np. świadectwa pracy. Tłumacz przysięgły zobowiązuje się do poniesienia ryzyka odpowiedzialności cywilnej za błędy, które mogą pojawić się w tłumaczeniu. Ponadto, tłumaczenia przysięgłe zawsze mają postać papierową, a jeżeli klient tłumacza poniesie straty za niepoprawnie wykonaną pracę, może ubiegać się o odszkodowanie.

Aby przekonać się, jak działają tłumacze przysięgli, zajrzyj na stronę internetową http://fromtotlumaczenia.pl. Specjaliści z pewnością odpowiedzą na Twoje pytania i rozwieją wszelkie wątpliwości, co do tłumaczenia ważnego dokumentu na własną rękę.

Kiedy do tłumacza przysięgłego?

Pracy tłumacza przysięgłego wymagają dokumenty, które posiadają moc prawną i mają tę moc zachować po przekładzie. Są to pisma potwierdzające zatrudnienie, a także papiery samochodowe potrzebne do rejestracji pojazdu w kraju, zaświadczenie o stanie cywilnym i danych osobowych. Nie ma potrzeby z korzystania z pomocy tłumacza przysięgłego wtedy, kiedy przetłumaczony dokument nie będzie używane poza instytucją państwową. Wtedy wystarczy doświadczony tłumacz zwykły, który nie dość, że będzie równie skuteczny, to jeszcze będzie tańszy.

Jak zostać tłumaczem przysięgłym?

Aby stać się osobą zaufania publicznego, jaką niewątpliwie jest tłumacz przysięgły, należy posiadać obywatelstwo polskie lub jednego z państw członkowskich UE. Należy przede wszystkim znać język polski i mieć pełną zdolność do czynności prawnych, a także nie być karanym za umyślne przestępstwa. Chętny powinien ponadto ukończyć studia, uzyskując tytuł magistra oraz złożyć egzamin na tłumacza przysięgłego z wynikiem pozytywnym.

Tłumaczenia ustne i pisemne – podział ze względu na ich cel

Niezależnie od tego czy mamy do czynienia z tłumaczeniami ustnymi czy pisemnymi, każde z nich możemy podzielić ze względu na ich cel. Jeśli są to tłumaczenia pisemne i potrzebujemy ich do celów oficjalnych takich jak: akt małżeństwa, akt urodzenia, akt notarialny, dowód rejestracyjny, dyplom, certyfikat i inne podobne akty, to konieczne będzie skorzystanie z usług tłumacza przysięgłego, który wyda każde tłumaczenia specjalistyczne wraz z uwierzytelnieniem. Tłumaczenia takiego rodzaju możemy składać w sądzie, urzędach, uniwersytetach lub we wszelakich innych instytucjach, które wymagają od nas takiego poświadczenia.

Tłumaczenia specjalistyczne

Z kolei jeśli dany tłumaczenia specjalistyczne, które ma służyć do wszelkich innych celów (umieszczenie go na stronie www, wydanie w formie broszury lub książki, przekazanie do klienta, użytek wewnętrzny, prywatny itp., itd.), to wystarczy znaleźć biuro tłumaczeń i wybrać specjalistę z odpowiedniej dziedziny. W takim wypadku przypomina to zlecenie danej sprawy specjaliście – oczywistym jest fakt, że nie polecimy wykonania marketingu internetowego przedsiębiorstwa księgowej czy napisania ugody sądowej biologowi. Może więc się zdarzyć, że nasz ulubiony tłumacz tekstów technicznych nie podejmie się tłumaczenia dla branży motoryzacyjnej, co jedynie świadczy o jego solidnym podejściu do swojego zawodu tłumacza. Warto mieć kilku sprawdzonych tłumaczy z najczęściej potrzebnych w danym przedsiębiorstwie dziedzin, ale zawsze można też zapytać swojego tłumacza, czy nie ma kogoś do polecenia. Często biuro tłumaczeń posiada wielu pracowników, którzy specjalizują się w różnych dziedzinach, takich jak np. tłumaczenia medyczne, przemysłowe, spożywcze, lub techniczne.  wielu  specjalizujących się w innych obszarach lub należą do stowarzyszeń, w których poznają profesjonalistów z rozmaitych dziedzin.

Łączenie usług

Co ciekawe, tłumaczenia specjalistyczne to działka w której przekładem tych samych dokumentów, którymi normalnie zajmuje się tłumacz przysięgły, ale tłumacz specjalistyczny nie ma możliwości wydania poświadczenia, więc w przypadku potrzeby przedłożenia takiego tłumaczenia w sytuacji oficjalnej należy je uwierzytelnić, co polega na przeczytaniu tekstu przez tłumacza przysięgłego, ewentualnego naniesienia poprawek i poświadczeniu zgodności z oryginalną wersją. Polecam tego typu usługę gdzie możemy łączyć te działki, ponieważ pomaga zaoszczędzić nie tylko pieniądze ale i czas. Warto wiedzieć, że jeżeli dokument nie jest podpisany to nie trzeba go tłumaczyć przysięgle, wystarczy wykonać tłumaczenie specjalistyczne i złożyć oryginalne podpisy na egzemplarzu w języku źródłowym i w języku docelowym.

Następnie, w razie potrzeby uzyskania większej liczby kopii, można wykonać odpis tych dokumentów u notariusza. Proszę pamiętać o tym, żeby poważnie przemyśleć sprawę wybrać jak najlepsze rozwiązanie ponieważ opcji jest bardzo dużo.

Tłumaczenia i ich fałszywi przyjaciele

Tłumaczenia mogą być prawdziwą pułapką. Czy angielskie sympathy, to sympatia? A włoskie colazione znaczy: kolacja? False friends, czyli fałszywi przyjaciele są zmorą każdego tłumacza, nauczyciela i osoby uczącej się obcego języka. Błędy w tłumaczeniu pojawiają się w książkach, filmach i serialach.

False friends to słowa, które w różnych językach brzmią lub są pisane podobnie, jednak mają różne znaczenie. Tym językowym pułapkom ulegają nie tylko początkujący tłumacze, ale również ci z dużym stażem pracy i doświadczeniem. Szczególnie powinniśmy uważać na te słowa, które na pierwszy rzut oka są identyczne. Ich pisownia jest taka sama, ale znaczenie jest zupełnie inne.

Tłumaczenia z języka angielskiego

Idąc do angielskiej apteki, farmaceuta nie zapyta nas o receipt. Dlaczego? Dlatego, że w aptece potrzebna nam prescription, czyli recepta, a nie paragon. Ucząc się języka angielskiego warto zwrócić uwagę na tautonimy – chociażby po to, żeby nie wyrażać dziewczynie sympathy, a liking. Pamiętaj, że o ile taki fałszywy przyjaciel wyniknie w rozmowie z kolegą, to pół biedy. Gorzej, kiedy pojawi się w CV, tuż pod biegłymi kwalifikacjami językowymi, kiedy staramy się o pracę w biurze tłumaczeń.

Tłumaczenia ustne

Istnieją pary słów które, czytane, brzmią zupełnie tak samo, jednak zapisujemy je inaczej. Dla przykładu boredboard. Dlatego, jeżeli mamy problemy z językiem mówionym, należy zwrócić szczególną uwagę na sens słowa. Inaczej powiemy nie „idę pojeździć na desce”, a „idę pojeździć na nudzie”. Brzmi dziwnie. Tłumaczenia ze słuchu są ciężkie z tego właśnie względu: należy wsłuchać się w sens słów, aby nie popełnić ciężkiego błędu językowego. Zwłaszcza, jeżeli prowadzimy tłumaczenia specjalistyczne, bądź tłumaczenia przemysłowe. Najlepiej najpierw zapisać tekst w oryginalnym języku – dopiero później przełożyć na inny. Tłumaczenia ustne okażą się wtedy łatwiejsze.

Skąd biorą się błędne tłumaczenia?

Ucząc się języka nie przykładamy wielkiej wagi do nauki słówek, co później odbija się na znajomości języka obcego. Znając samą gramatykę, mamy za sobą połowę sukcesu. Przez lenistwo umysłowe tłumaczymy słowa według znanych nam szablonów i popełniamy błąd. Najczęściej bierze się to z tego, że dane wyrazy są obcego pochodzenia (np. z łaciny bądź greki) i błędnie zakładamy, że w innych językach jest podobnie. Pół biedy, jeżeli akurat trafimy na język, w którym takie błędne translacje nic nie znaczą.

Tłumacz czy biuro tłumaczeń – co wybrać?

Poszukując wykonawcy tłumaczenia, czy to przez Internet czy tradycyjnymi sposobami, zdarza nam się trafiać na różnych usługodawców. Najczęściej są to biura tłumaczeń, czyli firmy specjalizujące się w prowadzeniu projektów tłumaczeniowych na zlecenie. Najczęściej pracownicy takich firm sami nie przekładają dokumentów (często nawet nie znają oni żadnego języka obcego!), ale współpracując z szerokim gronem tłumaczy – podzlecają im wykonywanie tych prac. Biura tłumaczeń, pomimo, że ich usługi są zwykle dużo droższe (nawet trzykrotnie!) od usług tłumaczy prywatnych, oferują zwykle bardzo dobre przeprowadzenie złożonych projektów, obejmujących zakresem na przykład wiele różnych dokumentów w różnych językach czy tłumaczenie całej konferencji razem z dostarczeniem sprzętu, cateringu i wynajęciem pokoi w hotelach. Biura mogą rozdzielać poszczególne prace pomiędzy wielu tłumaczy, dlatego też czasy realizacji zleceń mogą być szybsze, choć w praktyce bywa z tym różnie. Jakość tłumaczeń bywa również wyższa, ponieważ zwykle w cenie usługi ujęty jest już koszt korekty językowej (często wykonanej przez native speakera).

Drugim rodzajem wykonawców, których możemy znaleźć np. w wyszukiwarkach internetowych, są tłumacze, działający w charakterze freelancerów. Takie osoby niejednokrotnie posiadają własną działalność gospodarczą (dzięki czemu mogą także wystawiać faktury VAT), a jakość ich pracy nie odbiega wcale od usług wykonywanych przez biura tłumaczeń. Należy jednak pamiętać, że czasy realizacji tłumaczenia są zwykle nieco dłuższe, ponieważ tłumacz nie zatrudnia chociażby ludzi do odbierania i szeregowania zleceń. Jeśli natomiast nieco mniej zależy nam na czasie, ceny usług tłumaczy prywatnych są po prostu bezkonkurencyjne w stosunku do biur. Wystarczy wyobrazić sobie, że duże biura tłumaczeń muszą zarobić tyle, aby utrzymać wszystkich swoich pracowników (zwykle kilkunastu), pomieszczenia biurowe, itd. i jeszcze wygenerować zyski na odpowiednim poziomie.

Tłumacz pracujący prywatnie będzie miał jeszcze jedną podstawową zaletę: pracuje on na własne nazwisko, którego nie ukryje za żadną znaną marką. Takie tłumaczenie może być zatem równie wysokiej jakości, jak te z biur tłumaczeń (często sam tłumacz również współpracuje z native speakerem, który czyta wszystkie jego teksty „po znajomości”), a z całą pewnością kwestie jakichkolwiek reklamacji czy poprawek, chętniej i łatwiej będą załatwione przez prywatnego tłumacza, niż przez dużą firmę.

Podsumowując: wybierz biuro tłumaczeń, jeśli zależy Ci na czasie lub jeśli masz do przetłumaczenia złożony projekt. We wszystkich pozostałych przypadkach warto skorzystać z usług tłumaczy prywatnych, ponieważ jakość ich usług jest praktycznie taka sama, czas realizacji zbliżony, a cena dużo niższa.

o autorze

Adrianna Zielonka – tłumacz języka angielskiego z Wrocławia – wykonuje tłumaczenia pisemne i ustne dla firm oraz osób prywatnych, gwarantując krótki czas realizacji i wysoką jakość pracy.


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Biuro tłumaczeń oszczędzi Twój czas

Biuro tłumaczeń jest miejscem, do którego należy się skierować, gdy potrzebujemy wykonać tłumaczenie – czy to ustne, pisemne, zwykłe, specjalistyczne, techniczne czy przysięgłe (uwierzytelnione). Nie musimy już sami przetrząsać internetu i poszukiwać tłumacza, który wykona nasze zamówienie szybko i w dobrej cenie, a do tego nie będzie mieszkał na drugim końcu kraju. Biuro tłumaczeń wykona to za nas – znajdzie tłumacza, dostarczy i odbierze od niego nasze dokumenty – my będziemy musieli zjawić się po nie w tym samym miejscu, w którym je zostawiliśmy, a jeśli tak się umówimy – pocztą lub kurierem otrzymamy je pod nasze drzwi lub zostanie ono dostarczone mailem (jeśli nie jest tłumaczeniem przysięgłym, w takich wypadkach mailem możemy otrzymać skan, a pocztą oryginał dokumentu).

Biuro tłumaczeń przeważnie na swoją siedzibę wybiera miejsca z dobrym dojazdem dla klienta, co nie jest regułą wśród tłumaczy przysięgłych, którzy rzadko zamieszkują centra miast, a jeszcze rzadziej w ich centrach wynajmują własne biura.

Gdy tekst, który musimy przetłumaczyć, jest długi, biuro tłumaczeń nie tylko znajdzie dla nas tłumacza, ale zadba również o szybkie wykonanie usługi (np. poprzez podzielenie tekstu na fragmenty i zlecenie ich kilku różnym tłumaczom) i spójność terminologiczną, wybierając tłumacza (lub tłumaczy) o odpowiednich kwalifikacjach (ten specjalizujący się w tłumaczeniu tekstów prawniczych nie będzie przekładał tekstu medycznego i na odwrót), przy jednoczesnej atrakcyjnej cenie i szybkim czasie wykonania usługi!

Kolejną z zalet, którą posiada biuro tłumaczeń, jest szybkość jego działania również w sferze obsługi klienta. Standardowo możemy mailem przesłać dokument w formie elektronicznej na adres mailowy i w ciągu kilku minut otrzymać bezpłatną wycenę wraz z podaniem terminu realizacji. W przypadku większych zamówień możliwa jest negocjacja ceny.

Warto korzystać z usług biur tłumaczeń, bo oszczędzimy czas i pieniądze, a będziemy mieć pewność, że zostaniemy obsłużeni w pełni profesjonalnie i szybko!

o autorze

Karolina Kaszuba


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Biuro tłumaczeń a zmiany na polskim rynku usług tłumaczeniowych

jednak wraz z rozwojem gospodarki, globalizacji i upodabniania się rynków usług, głównym podmiotem na rynku stało biuro tłumaczeń. Jest to przedsiębiorstwo oferujące pośrednictwo w przetłumaczeniu tekstu (lub w znalezienia tłumacza ustnego). Dzięki takim usługom nie musimy już szukać tłumacza konkretnego języka, zrobi to za nas biuro tłumaczeń, odbierając od nas tekst, dostarczając go i odbierając od wykonawcy, a następnie zwracając do klienta. Pozwala to na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy wydanych na szukania i dojazd do potencjalnego tłumacza. A dzięki internetowi wszystko staje się jeszcze prostsze, wystarczy znaleźć sprawdzone biuro tłumaczeń i skontaktować się z nim np. telefoniczne, mailowo lub przyjść osobiście, jeśli nie potrzebujemy tłumaczenia przysięgłego, wszystko możemy załatwić nie opuszczając fotela w domu lub w biurze.

Korzystając z usług takich firm mamy pewność, że zostaniemy obsłużeni przez kompetentny zespół tłumaczy, redaktorów, korektorów i terminologów, którzy zadbają o wysoką jakość finalnego produktu, który dostarczy wybrane przez nas biuro tłumaczeń. Jego pracownicy doradzą nam też , czy potrzebujemy tłumaczenia przysięgłego, czy wystarczy nam zwykłe, umówią nas również na tłumaczenie ustne.

Biuro tłumaczeń zajmie się również redakcją naszego tekstu, zadba o zachowanie identycznej formy graficznej, procesem DTP czy lokalizacji naszego dokumentu, wszystko zgodnie z naszym życzeniem. Dzięki zaawansowanym technologiom komputerowym biuro tłumaczeń jest w stanie w 100% odtworzyć układ graficzny tekstu i wkomponować w niego nową wersję językową. Biura oferują również tłumaczenia stron internetowych.

Biuro tłumaczeń jest niezbędnym elementem zlecenia tłumaczenia społecznościowego lub crowdsourcingu. Te dwa rodzaje przekładu, mimo, że zasadniczo różne, łączy duża ilość tłumaczy zaangażowanych w projekt. Co więcej, są to tłumacze-ochotnicy, często pracujący za darmo lub niewielkie stawki. Takie tłumaczenie pozwala nie tylko na otrzymanie tłumaczenia z terminologią faktycznie używaną przez użytkowników, ale również zaangażowanie ich w działalność marki, co procentuje w dłuższej perspektywie.

o autorze

Karolina Kaszuba


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www