Tłumaczenia telekomunikacyjne wymagają wiedzy

Tłumaczenia telekomunikacyjne są bardzo wymagające – podobnie, jak tłumaczenia w branży IT. Skomplikowanie takiego tłumaczenia wynika z samej formy i treści tekstu, jak i z kwalifikacji tłumaczy. Wynika to z dynamicznie rozwijającej się branży telekomunikacyjnej oraz technologii, z których korzysta.

Tłumaczenia telekomunikacyjne wymagają przygotowania

Tłumacze odpowiedzialni za pracę z tekstami z branży telekomunikacyjnej muszą być świetnie przygotowanymi specjalistami. Muszą oni na co dzień mieć do czynienia ze specyfiką branży. Najlepiej, żeby tłumacz miał wykształcenie stricte kierunkowe i znakomitą znajomość branży. Odpowiednie przygotowanie daje gwarancję wysokich kompetencji, jakich wymagają tłumaczenia telekomunikacyjne. Wszelkie teksty związane z telefonią, telegrafią, radiofonią, telewizją i teledanymi wymagają pełnego zaangażowania i nie tolerują błędów. Podobnie dzieje się z materiałami marketingowymi, czyli opisami taryf i pakietów usług, cennikami, regulaminami usług. Opisy telefonów komórkowych i ich funkcjonalności zdają się być kluczowe, gdy po sprzęt sięga osoba nie znająca się na danej technologii, dlatego tłumacz musi być obyty w temacie. Dzięki temu materiał będzie naturalny i zrozumiały dla każdego odbiorcy, a tym samym zachęcający doi zakupu z racji wiedzy na temat technologii, z jaką ma się do czynienia.

Standardy dla przemysłu telekomunikacyjnego

Każde wykonywane tłumaczenie z zakresu telekomunikacji musi być dokładne i wiarygodne. Mało wiarygodne tłumaczenia, w dodatku niskiej jakości, to strata czasu zarówno dla tłumacza, jak i dla klienta. Wysokie standardy kontroli jakości gwarantują profesjonalne, dokładne tłumaczenia telekomunikacyjne, adaptację tekstów na rynki zagraniczne, lokalizację i przygotowanie materiałów do druku. Tłumaczenia telekomunikacyjne From To http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/ współpracują z wysoko wykwalifikowaną kadrą lingwistów, którzy mają dodatkowe wykształcenie, niezbędne do przekładów telekomunikacyjnych. Dbałość o wysoki standard jest gwarantem prawidłowego zrozumienia materiału źródłowego i poprawnego przetłumaczenia z zachowaniem odpowiedniego słownictwa.

Tłumaczenia telekomunikacyjne – szeroki zakres działalności

Tłumacze telekomunikacyjni prowadzą pełen zakres usług. Możliwości działania w dziedzinie tłumaczeń telekomunikacyjnych są szerokie. Przekładane teksty mogą być opisami infrastruktury i specyfikacji technicznych, a także instrukcja obsługi, montażu, instalacji sprzętu i książek serwisowych. Przetłumaczyć można też testy jakości usług i audyty, a także wszelkie analizy rynku. Umowy świadczenia usług czy dzierżawy łączy, protokoły odbioru również podlegają pracy tłumaczy.

Biuro tłumaczeń: czym się zajmuje?

Biuro tłumaczeń, dzięki temu, że świat staje się coraz bardziej multikulturowy, coraz częściej ogłasza się ze swoją ofertą. Ludzie wyjeżdżają do innych krajów i mieszkają na obcych ziemiach, a i sami my mamy coraz większy kontakt z językami obcymi. Mimo tego, że wiedza na temat języków obcych jest w Polsce coraz bardziej powszechna, to i tak nie wszyscy znają języki obce w stopniu choćby komunikatywnym. Problem pojawia się również, kiedy musimy przetłumaczyć rozmaite dokumenty.

Co oferuje biuro tłumaczeń?

Biuro tłumaczeń zazwyczaj posiada rozległą ofertę tłumaczeń – od zwykłych po specjalistyczne, a nawet przysięgłe. Do tych ostatnich potrzebny jest tytuł tłumacza przysięgłego i pieczęć. Czasem istnieje możliwość zamówienia tłumaczenia symultanicznego, a także korekt tekstów w obcym języku. Biuro tłumaczeń oferuje przekłady ustne i pisemne. Oczywiście w biurze muszą pracować wykwalifikowani pracownicy, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia i certyfikaty poświadczające umiejętności posługiwania się językiem obcym.

Rodzaje tłumaczeń

W jednym biurze tłumaczeń uzyskamy szereg usług. Tłumacz zajmuje się przekładem tekstów naukowych, prawniczych, przysięgłych, technicznych. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, podejmie się tłumaczenia etykiety produktów dla przemysł spożywczy. Tłumacz pomoże nam w tłumaczenia medyczne, a także telekomunikacyjne. Oprócz takich tłumaczeń, biuro może być stroną w rozmowach prywatnych bądź urzędowych. Szerszą ofertę tłumaczeń znajdziesz na stronie biura From To : http://fromtotlumaczenia.pl/kontakt/.

Freelancer czy biuro tłumaczeń?

Wybór tłumacza zależy w dużej mierze od tego, co jest do przetłumaczenia. Jeżeli tekst nie jest naszpikowany specjalistycznymi wyrażeniami, śmiało można go zlecić freelancerowi. Gorzej, jeśli tłumaczymy coś np. dla klienta biznesowego z zagranicy, a w tekście pojawią się błędy, wynikające z niewiedzy na temat specjalistycznych wyrażeń. Wówczas warto udać się do profesjonalnego tłumacza, aby nie najeść się wstydu i nie tracić kontaktów biznesowych. Wtedy, kiedy potrzebne jest tłumaczenie przysięgłe, nie obędzie się bez wizyty u tłumacza. Posiada on pieczęć i numer ewidencyjny, bez którego nie można poświadczyć tłumaczenia przysięgłego. Tylko takie, odpowiednio opieczętowane tłumaczenie, można uznać za poświadczone.

Tłumaczenia medyczne i ich zakres

Tłumaczenia medyczne wykonywane są przez osobę, która posiada odpowiednie przygotowanie merytoryczne, jak i lingwistyczne. Tłumaczenia tego rodzaju wykonywane są przez lekarzy z biegłą, lub bardzo dobrą znajomością języka obcego. Zwykle są to lekarze czynni zawodowo, ale zdarza się też, że porzucili karierę medyczną na rzecz lingwistycznej.

Tłumaczenia medyczne i tłumaczenia przysięgłe

Tłumaczenia medyczne czasem muszą być konsultowane z ekspertami klinicznymi. Tłumacz medyczny może być również tłumaczem przysięgłym, ale najczęściej takim tłumaczeniem zajmują się dwie osobne osoby. Tłumacz przysięgły sprawdza tłumaczenie pod kątem językowym, nanosi ewentualne poprawki i finalnie nadaje mu wagę urzędową. Tłumacz medyczny zajmuje się również przekładem symultanicznym na konferencjach, a także pomoże przy sympozjach naukowych lub szkoleniach lekarzy i pielęgniarek.

Kiedy do tłumacza?

Jeżeli posiadamy tekst, który wymaga bardzo szczegółowej wiedzy medycznej, może on być przekazany bezpośrednio lekarzowi ze specjalizacją. Przekłady tekstów stomatologicznych wykonywane są przez stomatologa lub w konsultacji z nim. Natomiast pomoc tłumacza przyda się na pewno wtedy, kiedy zależy nam na tłumaczeniu dokumentów medycznych lub wyników badać. Najczęściej chodzi o kompletną dokumentację medyczną pacjenta, w skład której mogą wchodzić wypisy ze szpitala wraz z epikryzą, wynik badania rezonansu, tomografii, USG bądź EKG oraz wyniki badań obrazowych i laboratoryjnych. Często też potrzebne jest tłumaczenie orzeczenia o niepełnosprawności bądź druk L4. Ofiary wypadków poza krajem, które starają się o ubezpieczenie w kraju, zlecają przysięgłe tłumaczenie kart informacyjnych leczenia szpitalnego. From To zajmuje się również zleceniami od firm na translacje dossier rejestracyjnego produktów farmaceutycznych i druków informacyjnych, albo całych dokumentacji dotyczącej badań klinicznych. Tłumaczenia medyczne obejmują również dziedziny takie, jak medycyna estetyczna, alternatywna, które odnotowują dynamiczny rozwój.

Znajomość tematu jest najważniejsza

Dla naszego dobra, tłumaczeniami medycznymi powinni się zająć specjaliści, a nie freelancerzy bądź znajomi. Zasób słownictwa, terminologia i znajomoś tematu jest tu kluczowa. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ulotkę lekarstwa z zagranicy przetłumaczy dla nas ktoś, kto się na tym nie zna i od zawsze by na bakier już nawet z biologią.

Tłumaczenia przysięgłe – kiedy potrzebne

Tłumaczenia przysięgłe przydają się, kiedy musimy przetłumaczyć ważne dokumenty – urzędowe, sądowe lub otrzymane od zagranicznych pracodawców. NAzwa tego zawodu spowszedniała do tego stopnia, że teraz rzadko zastanawiamy się, co kryje się pod tym tytułem. Pewnie myślimy, że tłumacz przysięgły dokonuje tłumaczeń pod przysięgą ważności, albo bierze za nie odpowiedzialność prawną. Czym, poza ceną, różni się tłumaczenie przysięgłe od zwykłego?

Tłumaczenia przysięgłe – czy każdy może to robić?

Bądźmy szczerzy – merytorycznie zwykłe tłumaczenie od tego przysięgłego nie różni się niczym. Tłumacz ma za zadanie jak najdokładniej przetłumaczyć treści z jednego języka na drugi – zarówno w pierwszym, jak i w drugim wypadku. Różnice dostrzeżemy dopiero wtedy, kiedy mówimy o odpowiedzialności za wykonaną pracę. Zwykłego tłumaczenia może dokonać każdy znający język obcy – nawet bez tytułu magistra filologii. W biuro tłumaczeń taka osoba może przekładać książki, instrukcje obsługi sprzętów RTV, czy maszyn. Jeżeli dokumenty mają trafić np. do urzędu, sprawa nieco komplikuje się. Tłumaczenia przysięgłe dysponują pieczęcią, na której znajduje się imię, nazwisko tłumacza, a także język, do którego ma uprawnienia oraz pozycję na liście tłumaczy przysięgłych. Z taką pieczęcią tłumacz może przekładać akty urodzenia, małżeństwa, zgonu, dokumenty rejestracji pojazd sprowadzonego z zagranicy, a także np. świadectwa pracy. Tłumacz przysięgły zobowiązuje się do poniesienia ryzyka odpowiedzialności cywilnej za błędy, które mogą pojawić się w tłumaczeniu. Ponadto, tłumaczenia przysięgłe zawsze mają postać papierową, a jeżeli klient tłumacza poniesie straty za niepoprawnie wykonaną pracę, może ubiegać się o odszkodowanie.

Aby przekonać się, jak działają tłumacze przysięgli, zajrzyj na stronę internetową http://fromtotlumaczenia.pl. Specjaliści z pewnością odpowiedzą na Twoje pytania i rozwieją wszelkie wątpliwości, co do tłumaczenia ważnego dokumentu na własną rękę.

Kiedy do tłumacza przysięgłego?

Pracy tłumacza przysięgłego wymagają dokumenty, które posiadają moc prawną i mają tę moc zachować po przekładzie. Są to pisma potwierdzające zatrudnienie, a także papiery samochodowe potrzebne do rejestracji pojazdu w kraju, zaświadczenie o stanie cywilnym i danych osobowych. Nie ma potrzeby z korzystania z pomocy tłumacza przysięgłego wtedy, kiedy przetłumaczony dokument nie będzie używane poza instytucją państwową. Wtedy wystarczy doświadczony tłumacz zwykły, który nie dość, że będzie równie skuteczny, to jeszcze będzie tańszy.

Jak zostać tłumaczem przysięgłym?

Aby stać się osobą zaufania publicznego, jaką niewątpliwie jest tłumacz przysięgły, należy posiadać obywatelstwo polskie lub jednego z państw członkowskich UE. Należy przede wszystkim znać język polski i mieć pełną zdolność do czynności prawnych, a także nie być karanym za umyślne przestępstwa. Chętny powinien ponadto ukończyć studia, uzyskując tytuł magistra oraz złożyć egzamin na tłumacza przysięgłego z wynikiem pozytywnym.

Cennik tłumaczeń przysięgłych według rozporządzenia ministra sprawiedliwości

Jeśli posiadamy dokumenty w języku obcym, których musimy użyć w urzędach polskich, przyjdzie nam skorzystać z usług tłumacza przysięgłego, nawet jeśli biegle władamy danym językiem, ponieważ urzędy akceptują jedynie przekład opatrzony pieczęcią uwierzytelniającą, którą dysponuje tłumacz przysięgły. Jaki zatem będzie koszt takiej usługi?

W rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 26 stycznia 2005 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego możemy dowiedzieć się, że za przekład pisemny na język ojczysty z języków należących do pierwszej grupy językowej: angielski, rosyjski, niemiecki, francuski, zleceniodawca za jedną stronę przeliczeniową zapłaci 23 zł. Strona przeliczeniowa to 25 wierszy po 45 znaków. Jest to inny sposób przeliczania niż przyjęty przez np. typowe biuro tłumaczeń. Warszawa i inne miasta stosują przeliczenia w zależności od ilości znaków na stronie. Dlatego też ministerstwo przewidziało, że w przypadku braku możliwości wykorzystania wyżej opisanego typu kalkulacji, strona przeliczeniowa wynosi 1.125 znaków ze spacjami i tak też zazwyczaj przyjmuje przeciętne biuro tłumaczeń.

W przypadku pierwszej grupy językowej stawki za tłumaczenie na język obcy wynoszą 30,07 zł. W pozostałych grupach obejmujących języki europejskie i pozaeuropejskie, które stosują alfabet łaciński lub inny, za przekład na język ojczysty zapłacimy od 24,77 zł do 33,61 zł za stronę, a za tłumaczenie na język obcy od 35,38 zł do 49,54 zł. Są to wszystko ceny za tłumaczenia pisemne, jednakże w przypadku tłumaczeń ustnych ceny wylicza się tak samo a dodatkowo dodaje 30 procent stawki bazowej. Jednakże w tym przypadku każda rozpoczęta godzina tłumaczenia liczy się jako pełna, nawet jeśli są to tylko 2 minuty. Dodatkowe 100 procent dolicza się też w przypadku trybu przyspieszonego, a jeśli tekst zawiera słownictwo specjalistyczne, lub jest nieczytelny (np. z powodu kiepskiej jakości wydruku), albo pisany ręcznie, wówczas do ceny podstawowej dodaje się 25 procent.

Istnieje jednak możliwość zredukowania ceny podstawowej, jeśli posiadamy umiejętność biegłego posługiwania się językiem, którego dotyczy tłumaczenie. Możemy samodzielnie tekst przetłożyć, a następnie przedstawić nasze tłumaczenie specjaliście do uwierzytelnienia wraz z oryginałem dokumentu tłumaczonego. Tłumacz po sprawdzeniu zgodności, poświadczy dokument za 50% stawki. Wszystkie wyżej wymienione sumy wydają się dość korzystne dla klienta, nie oddają jednak w pełni rzeczywistości. Ceny te bowiem są narzucane tłumacz tylko i wyłącznie w przypadku przekładu dla organów administracji państwowej, którym tłumacz nie może odmówić, jeśli nie ma ku temu ważnego powodu, a niestety dla tłumaczy już zbyt korzystne nie są. Osobom prywatnym i firmom tłumacz może dyktować dowolne ceny i nie ma obowiązku podjąć się tłumaczenia, stąd ceny proponowane przez biura tłumaczeń są zazwyczaj znacznie wyższe, a podyktowane jest to stawkami, które pobierają tłumacze, a których wysokość jest często jak najbardziej zrozumiała, ponieważ tłumaczenie należy do bardzo trudnych zadań.

o autorze

Pracownik biura tłumaczeń MIW


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Tłumacz czy biuro tłumaczeń – co wybrać?

Poszukując wykonawcy tłumaczenia, czy to przez Internet czy tradycyjnymi sposobami, zdarza nam się trafiać na różnych usługodawców. Najczęściej są to biura tłumaczeń, czyli firmy specjalizujące się w prowadzeniu projektów tłumaczeniowych na zlecenie. Najczęściej pracownicy takich firm sami nie przekładają dokumentów (często nawet nie znają oni żadnego języka obcego!), ale współpracując z szerokim gronem tłumaczy – podzlecają im wykonywanie tych prac. Biura tłumaczeń, pomimo, że ich usługi są zwykle dużo droższe (nawet trzykrotnie!) od usług tłumaczy prywatnych, oferują zwykle bardzo dobre przeprowadzenie złożonych projektów, obejmujących zakresem na przykład wiele różnych dokumentów w różnych językach czy tłumaczenie całej konferencji razem z dostarczeniem sprzętu, cateringu i wynajęciem pokoi w hotelach. Biura mogą rozdzielać poszczególne prace pomiędzy wielu tłumaczy, dlatego też czasy realizacji zleceń mogą być szybsze, choć w praktyce bywa z tym różnie. Jakość tłumaczeń bywa również wyższa, ponieważ zwykle w cenie usługi ujęty jest już koszt korekty językowej (często wykonanej przez native speakera).

Drugim rodzajem wykonawców, których możemy znaleźć np. w wyszukiwarkach internetowych, są tłumacze, działający w charakterze freelancerów. Takie osoby niejednokrotnie posiadają własną działalność gospodarczą (dzięki czemu mogą także wystawiać faktury VAT), a jakość ich pracy nie odbiega wcale od usług wykonywanych przez biura tłumaczeń. Należy jednak pamiętać, że czasy realizacji tłumaczenia są zwykle nieco dłuższe, ponieważ tłumacz nie zatrudnia chociażby ludzi do odbierania i szeregowania zleceń. Jeśli natomiast nieco mniej zależy nam na czasie, ceny usług tłumaczy prywatnych są po prostu bezkonkurencyjne w stosunku do biur. Wystarczy wyobrazić sobie, że duże biura tłumaczeń muszą zarobić tyle, aby utrzymać wszystkich swoich pracowników (zwykle kilkunastu), pomieszczenia biurowe, itd. i jeszcze wygenerować zyski na odpowiednim poziomie.

Tłumacz pracujący prywatnie będzie miał jeszcze jedną podstawową zaletę: pracuje on na własne nazwisko, którego nie ukryje za żadną znaną marką. Takie tłumaczenie może być zatem równie wysokiej jakości, jak te z biur tłumaczeń (często sam tłumacz również współpracuje z native speakerem, który czyta wszystkie jego teksty „po znajomości”), a z całą pewnością kwestie jakichkolwiek reklamacji czy poprawek, chętniej i łatwiej będą załatwione przez prywatnego tłumacza, niż przez dużą firmę.

Podsumowując: wybierz biuro tłumaczeń, jeśli zależy Ci na czasie lub jeśli masz do przetłumaczenia złożony projekt. We wszystkich pozostałych przypadkach warto skorzystać z usług tłumaczy prywatnych, ponieważ jakość ich usług jest praktycznie taka sama, czas realizacji zbliżony, a cena dużo niższa.

o autorze

Adrianna Zielonka – tłumacz języka angielskiego z Wrocławia – wykonuje tłumaczenia pisemne i ustne dla firm oraz osób prywatnych, gwarantując krótki czas realizacji i wysoką jakość pracy.


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Biuro tłumaczeń oszczędzi Twój czas

Biuro tłumaczeń jest miejscem, do którego należy się skierować, gdy potrzebujemy wykonać tłumaczenie – czy to ustne, pisemne, zwykłe, specjalistyczne, techniczne czy przysięgłe (uwierzytelnione). Nie musimy już sami przetrząsać internetu i poszukiwać tłumacza, który wykona nasze zamówienie szybko i w dobrej cenie, a do tego nie będzie mieszkał na drugim końcu kraju. Biuro tłumaczeń wykona to za nas – znajdzie tłumacza, dostarczy i odbierze od niego nasze dokumenty – my będziemy musieli zjawić się po nie w tym samym miejscu, w którym je zostawiliśmy, a jeśli tak się umówimy – pocztą lub kurierem otrzymamy je pod nasze drzwi lub zostanie ono dostarczone mailem (jeśli nie jest tłumaczeniem przysięgłym, w takich wypadkach mailem możemy otrzymać skan, a pocztą oryginał dokumentu).

Biuro tłumaczeń przeważnie na swoją siedzibę wybiera miejsca z dobrym dojazdem dla klienta, co nie jest regułą wśród tłumaczy przysięgłych, którzy rzadko zamieszkują centra miast, a jeszcze rzadziej w ich centrach wynajmują własne biura.

Gdy tekst, który musimy przetłumaczyć, jest długi, biuro tłumaczeń nie tylko znajdzie dla nas tłumacza, ale zadba również o szybkie wykonanie usługi (np. poprzez podzielenie tekstu na fragmenty i zlecenie ich kilku różnym tłumaczom) i spójność terminologiczną, wybierając tłumacza (lub tłumaczy) o odpowiednich kwalifikacjach (ten specjalizujący się w tłumaczeniu tekstów prawniczych nie będzie przekładał tekstu medycznego i na odwrót), przy jednoczesnej atrakcyjnej cenie i szybkim czasie wykonania usługi!

Kolejną z zalet, którą posiada biuro tłumaczeń, jest szybkość jego działania również w sferze obsługi klienta. Standardowo możemy mailem przesłać dokument w formie elektronicznej na adres mailowy i w ciągu kilku minut otrzymać bezpłatną wycenę wraz z podaniem terminu realizacji. W przypadku większych zamówień możliwa jest negocjacja ceny.

Warto korzystać z usług biur tłumaczeń, bo oszczędzimy czas i pieniądze, a będziemy mieć pewność, że zostaniemy obsłużeni w pełni profesjonalnie i szybko!

o autorze

Karolina Kaszuba


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

W jaki sposób podnieść jakość tłumaczeń prawniczych

Błędne tłumaczenie danej frazy lub fragmentu w umowie, czy kontrakcie, może prowadzić nawet do pozwów sądowych i utraty dużej ilości pieniędzy.

Dlatego też, podczas wykonywania tłumaczeń prawniczych powinniśmy ze zdwojoną siłą skupiać się i koncentrować. Tłumacz dokonujący przekładu tekstów prawniczych powinien wykazywać się dobrą wiedzą i zrozumieniem dla przepisów prawa. Powinien on, lub ona, z wyjątkową troską obchodzić się z tłumaczeniem w celu uniknięcia jakiegokolwiek błędu.

Tłumaczenia prawnicze wykonywane są najczęściej w następujących obszarach specjalizacji:

  • Testamenty i fundusze powiernicze
  • Arbitraże
  • Odszkodowania
  • Spory sądowe
  • Statuty przedsiębiorstwa
  • Podatki
  • Prawo rodzinne
  • Prawo imigracyjne
  • Prawo międzynarodowe
  • Ubezpieczenia
  • Prawo pracownicze
  • Prawo dotyczące nieruchomości

Poniżej prezentujemy kilka wskazówek pozwalających wykonywać tłumaczenia prawnicze z większą dokładnością:

1. Materiały do tłumaczenia otrzymane od zleceniodawcy powinny być przeanalizowane w celu określenia ich złożoności, objętości i zawiłości lingwistycznych.

2. Tłumacz prawniczy powinien posiadać bogate słownictwo.

3. Zagraniczny tłumacz nie posiadający kwalifikacji może zrujnować całą pracę. Powinniśmy o tym pamiętać i zawsze zatrudniać doświadczonych, profesjonalnych tłumaczy.

4. Tłumaczenie powinno być przeprowadzane z wykorzystaniem narzędzi CAT (wspomagających proces tłumaczenia) Pozwala to zachować spójność słownictwa i stylistyczną koherencję w całym tekście.

5. Tłumacz pracujący nad zleceniami prawniczymi powinien posiadać bogatą wiedzę na tematy związane z prawem, kulturą i lingwistyką.

6. Prawo dzieli się na kilka obszarów, których tłumaczenie wymaga zatrudnienia odpowiedniej osoby posiadającej wiedzę w tym właśnie obszarze. Tłumacz prawniczy powinien od tym pamiętać.

7. Aby tłumaczenie prawnicze było wykonane w sposób odpowiedni, zleceniobiorcy powinni posiłkować się nie tylko słownikami prawniczymi jednojęzycznymi, ale również badać przedmiot tłumaczenia i szukać rozwiązań w słownikach dwujęzycznych.

8. Tłumacz powinien używać słów znalezionych w słownikach z zachowaniem odpowiedniej czujności.

9. Poza terminologią, tłumacz powinien również koncentrować się na istotnych aspektach tekstu, takich jak konwencje tekstowe w języku źródłowym. W większości przypadków, języki są uzależnione od kultury i odbiorcom języka docelowego czasami trudniej przekazać informacje zawarte w tekście źródłowym. Tłumacz powinien więc znaleźć struktury językowe o identycznym znaczeniu do tych zawartych w języku źródłowym.

10. Jakość tłumaczenia prawniczego powinna być kontrolowana, a końcowa korekta powinna koncentrować się na określeniu czy cały proces tłumaczenia został przeprowadzony prawidłowo, a tłumaczone dokumenty gotowe są do przedstawienia w sądzie lub innym oficjalnym miejscu, w którym będą potrzebne.

Wszystkie powyższe porady są bardzo pomocne w podnoszeniu jakości i umiejętności tłumaczy prawniczych. Wprowadzanie tych rad w życie pozwala minimalizować liczbę błędów i podnosić standard wykonywanych usług.

Pojedynczy błąd w przetłumaczonym dokumencie prawnym może naszego klienta kosztować fortunę. Dlatego też, biorąc pod uwagę to, jak dużym wyzwaniem są tłumaczenia prawnicze, nawet ktoś uważany za eksperta w dziedzinie prawa nigdy nie powinien zaniedbywać swojego zlecenia. Powinniśmy pracować nad tego typu tłumaczeniami w sposób odpowiedzialny i bez przerwy podnosić nasze kwalifikacje translatorskie.

o autorze

Jakub Suchocki – tłumacz języka angielskiego, specjalizacja prawnicza


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Nagradzanie tłumaczenia – BTBA

Jedną z nich jest przyznawana od 2008 roku BTBA – Best Translated Book Award (Nagroda dla najlepszego tłumaczenia). BTBA jest przyznawana przez Three Percent – magazyn literacki uniwersytetu w Rochester, w stanie Nowy Jork.

Co ciekawe, uniwersytet ten był pierwszym w USA, który kształcił… optyków – w mieście do dziś funkcjonują fabryki Eastman Kodak oraz Bausch&Lomb. Dziś uczelnia uznawana jest za prestiżową i kształci ponad 8000 studentów, również na kierunkach humanistycznych (w tym na Russian studies, które podpadają bardziej pod rosjoznawstwo, nie można tam uczyć się tłumaczenia).

Przy uniwersytecie działa również OpenLetter – wydawnictwo publikujące wyłącznie przekłady literatury obcej – m.in. entuzjastycznie przyjęte tłumaczenia Mojego pierwszego samobójstwa Jerzego Pilcha (My first suicide, tłum. David Frick), Pod mocnym aniołem i Tysiąc spokojnych miast, również Pilcha, oraz wiersze wybrane Andrzeja Sosnowskiego.

BTBA została ustanowiona w 2008 roku i ma na celu uhonorowanie i nagrodzenie „tłumaczy, redaktorów, wydawców oraz innych osób wspierających proces popularyzacji literatury innych krajów w USA”. Od 2010 roku nagroda dla najlepszego tłumaczenia zawiera również grant finansowy, sponsorowany przez Amazon, w wysokości 25 tysięcy dolarów.

Najpierw ogłaszana jest lista 25 finalistów, spośród których ogłaszana jest finałowa 10. Nagroda przyznawana jest osobno dla beletrystyki, osobno dla poezji.

Wśród finalistów tłumaczeń poetyckich podczas pierwszej edycji BTBA, znalazł się wiersze zebrane Zbigniewa Herberta, przetłumaczone przez Czesława Miłosza, Petera Dale Scotta oraz Allisę Valles.

Inne tłumaczenia z polskiego, które dotarły do finału, to: zbiór poezji Peregryniarz Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego (2009; tłum. Bill Jonston);  zbiór Eternal Enemies Adama Zagajewskiego w tłum. Clare Cavanagh (2009); powieść Kamień na kamieniu Wiesława Mysliwskiego w tłumaczeniu Billa Johnstona – w 2012 roku, zdobył nagrodę.

Tegoroczna lista finalistów nie zawiera ani jednego tłumaczenia z języka polskiego. Analizując finalistów z 5 lat, można zauważyć, że szczególnie popularne są w USA tłumaczenia z języków skandynawskich – norweskiego, szwedzkiego, ale również z hiszpańskiego, niemieckiego i rosyjskiego. 

o autorze

Karolina Kaszuba


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

O specyfice tłumaczenia sądowego słów kilka

W 2010 roku wśród Sądów Rejonowych i Okręgowych w Polsce przeprowadzono ankietę, w której poproszono o wskazanie języków tłumaczenia sądowego dla których powołano tłumaczy przysięgłych. Po przeanalizowaniu wszystkich ankiet okazało się, że we wszystkich prowadzonych postępowaniach odnotowano aż 34 języki (oba rodzaje sądów wymieniły 23 wspólne języki), które musiały być tłumaczone podczas posiedzeń sądowych.

Wśród języków tłumaczenia sądowego znalazły się najpopularniejsze języki – niemiecki, angielski, francuski, włoski i rosyjski, a także migowy i ukraiński. Oprócz tego sądy podawały m.in. rumuński, czeski, litewski. Ciekawie rozkłada się to geograficznie, np. tłumacze języka litewskiego najczęściej powoływani są na Suwalszczyźnie (w 2010 r. 1/3 wszystkich tłumaczy litewskiego skoncentrowana była właśnie na podlasiu).

Podczas tłumaczenia sądowego tłumacz pracuje w szczególnym stresie – od tego, jak wykona swoją pracę, może zależeć wyrok. Dlatego musi być szybki i dokładny – nie pozwalać sobie na zbyt daleko idące interpretacje, a także uważać na wszelkiego rodzaju małe słówka, które dodane lub ominięte, mogą wypaczyć sens wypowiedzi. Wystarczy prześledzić doniesienia z rozprawy Oscara Pistoriusa i pozostawiające wiele do życzenia pod względem jakości tłumaczenia ustne z afrikaans na angielski. Tłumaczka m.in. opuszczała część słów, przeinaczała i wypaczała treść tłumaczonych zdań, aż w końcu została wyłączona za nienależyte wykonywanie swoich obowiązków.

Tłumacz sądowy musi również być dyskretny i nie omawiać z nikim szczegółów sprawy, w której bierze udział, jeżeli jest to sprawa o charakterze poufnym.

Często można też spotkać się z opinią, iż podczas wykonywania tłumaczenia, tłumacz sądowy powinien również wyjaśniać różnice kulturowe. Kilka lat temu w USA przeprowadzano badanie wśród sędziów i prokuratorów, zadając im pytanie czy tłumacz sądowy powinien również być tłumaczem kultury. Zdecydowana większość sędziów była przeciw, również prokuratorzy nie odpowiedzieli twierdząco na pytanie zadanie w ankiecie, chociaż ok. 40% nie potrafiła jednoznacznie się określić. 

o autorze

Karolina Kaszuba


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www